Zwierzę dla dziecka?

pies dla dziecka

Dzieci bardzo często marzą o zwierzęcym przyjacielu. W większości przypadków obiektem tych marzeń jest pies lub kot. Równą popularnością cieszą się chomiki, świnki morskie, szczury i myszki, a także kompromisowe rybki. Warto rozważyć wszelkie „za” i „przeciw” takiej decyzji, by nie narażać zwierzęcia i siebie na nieprzyjemności. Nie można oczywiście zakładać, że dziecko będzie w pełni samodzielnie i odpowiedzialnie zajmowało się zwierzakiem. Należy też przede wszystkim brać pod uwagę dobro samego zwierzęcia.

Pieski i kotki

Najpowszechniejszym dziecięcym marzeniem są zdecydowanie psy i koty. Koty należą do zwierząt dość niezależnych, większość nie przepada za natarczywymi pieszczotami i poszukiwaniem kontaktu. Trzeba też nauczyć je zasad panujących w domu, co wymaga cierpliwości i najczęściej pomocy dorosłego. Podobnie jest z psem – aby żyć z nim w zgodzie i czerpać wzajemną przyjemność z tej relacji, trzeba go wychować. Pies to także konieczność regularnych spacerów, zabawa, szkolenie. Nie można też wymagać od niego, że będzie tolerował ciągnięcie za ogon czy inne formy opresji, które często stosują dzieci. Należy przygotować dziecko na przybycie psa i jasno wytłumaczyć mu, czego nie należy robić.

„Niekłopotliwy” chomiczek

Chomiki uchodzą za zwierzątka tanie, niekłopotliwe i zajmujące mało miejsca. Tymczasem, chomikowi powinno się zapewnić możliwie największą przestrzeń. Powinien mieć do dyspozycji terrarium o wielkości co najmniej 1,5 metra na metr, z urządzonymi kryjówkami, zabawkami, platformami do wspinania się. Terrarium trzeba regularnie czyścić, a sam chomik musi mieszkać sam. Można go za to dość łatwo oswoić i przyzwyczaić do brania na ręce.

Świnka morska lub królik

Świnki morskie uchodzą za zwierzęta nieagresywne, łagodne, ciekawskie. Z pewnością mogą zaprzyjaźnić się z empatycznym, delikatnym dzieckiem, nie powinny jednak żyć w pojedynkę. Warto mieć co najmniej dwie świnki. Zaletą świnek jest też czystość. Z kolei króliczek wymaga częstego sprzątania klatki, a niekiedy może bawić się przegryzając w domu kable czy niszcząc książki. Trzeba zdawać sobie z tego sprawę, wybierając królika na domowego pupila.

Szczurki i myszy

Odpowiedzialne, spokojne dziecko w wieku kilku lat podoła opiece nad myszką lub szczurkiem. Musi jednak rozumieć, że zwierzę ma swoje granice – przyduszane, gniecione i męczone z pewnością ugryzie lub podrapie. Niedostateczna higiena w klatce szczurka lub myszki poskutkuje też szybko niemiłym zapachem.

A może rybki?

Rozwiązaniem kompromisowym bywają czasem rybki. Kompromisowym, bo większości dzieci zdecydowanie nie o to chodzi. Rybek nie można głaskać, nie sposób się z nimi atrakcyjnie bawić. Mogą za to nauczyć systematyczności, choć same są mocno wymagające. Przede wszystkim, akwarium musi być duże – wszelkie kule czy małe „skrzyneczki” nie wchodzą w grę. Powinno być też filtrowane i często czyszczone, a rybki muszą dostawać odpowiedni pokarm oraz być dobierane tak, by nie przejawiały wobec siebie agresji. Świetnie nadadzą się za to do domu z małym alergikiem.